Jak zadbać o zimowe buty?

Wygląda na to, że wiosna zadomowiła się u nas na dobre. Wy też już przygotowujecie się do wiosennych porządków i marzycie o założeniu letnich sukienek i trampek albo sandałów? A wiecie jak zadbać o zimowe buty? Jeśli nie to będzie to koniecznie przeczytajcie ten artykuł!

Chyba wszyscy chcieliby mieć taki porządek w szafie jak Perfekcyjna Pani Domu- oddzielna szafa na buty, szuflady na dodatki
i biżuterię, identyczne, równo wiszące wieszaki z kolorowymi kokardkami i buty grzecznie leżące w przezroczystych pudełkach. Bez wątpienia-to wspaniale! Ale kto ma na to czas? Kto ma tyle samozaparcia? A przede wszystkim: kto chce wydac bajonskie sumy na wieszaki i przezroczyste pudełka? A może lepiej za te pieniadze kupic nowe sobie balerinki lub trampki? Jeśli pragniecie porządku w szafce na buty ale bez tygodnia sprzątania to zastosujcie się do poniższych reguł.

Cele są jasne:

Nie chcemy, żeby w listopadzie zaskoczył nas zepsuty suwak albo zaginiony flek.

Buty mają być w możliwie najlepszym stanie.

A szafa ma być uporządkowana.

Na początek robimy dokładny przegląd obuwia z sezonu jesienno- zimowego. Oglądamy fleki, sprawdzamy czy suwaki się nie zacinają się a podeszwy nie odklejają się od przyszwy. Wybieramy buty, które nadają się do regeneracji i oddajemy je do punktu szewskiego. Jeśli podeszwa jest popękana, obcasy połamane lub powykręcane albo futrówka jest wytarta- wtedy już nic nie da się zrobić. Takie buty najlepiej postawić pod śmietnikiem, może komuś jeszcze posłużą albo po prostu wyrzucić. Koszty regeneracji obuwia po zimie zaczynają się w okolicach 20 zł a kończą na 100 zł.

Na tym etapie warto przejrzeć wszystkie buty zimowe i jesienne. Jeśli jakieś buty nie były używane przez dwa sezony najlepiej je oddać, sprzedać lub wymienić. Internet oferuje wiele możliwości. Nie ma sensu trzymać w szafie butów, które będziemy przekładać z miejsca na miejsce. Nie jest prawdą, że nie noszone buty nie niszczą się. Jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone, mogą się odkształcać, zmieniać kolor, płowieć a nawet pękać.

W tym momencie dobrze by było przypomnieć sobie o butach, w których chodzimy w pracy. Jeśli przez całą jesień i zimę zmienialiśmy buty w pracy, warto sprawdzić w jakim są stanie i oddać je do regeneracji. Może sznurówki wymagają wymiany albo skóra pragnie nawilżenia? A może wasze kalosze potrzebują nowej skarpety? Wiosną pewnie rzadziej będziecie zmieniać buty więc to dobry moment żeby pomyśleć o regeneracji.

Gdy już odbierzecie buty z naprawy, sprawdźcie czy nie potrzebujecie nowych wkładek lub sznurówek. Może warto by było je wymienić i nie myśleć o tym za pół roku?

A teraz najważniejsze: buty już zregenerowane lub te niepotrzebujące naprawy, dokładnie czyścimy, pozbywamy się piachu
z podeszwy, wytrzepujemy, żeby nic w środku nie zostało i nakładamy grubą warstwę pasty bu butów ale ich nie polerujemy! Tak przygotowane buty wypychamy gazetami i układamy równo w pudełkach. Do pudełka możemy wrzucić kawałek wacika
z kroplą lub dwiema olejku eterycznego. Zapach możemy wybrać według własnego uznania. Polecamy lawendę, gardenię lub drzewo sandałowe.

Jeśli macie problemy z nieprzyjemnym zapachem najlepiej będzie do starych skarpetek (nie mogą być dziurawe) wsypać kilka łyżek sody oczyszczonej i włożyć je do butów przed wypchaniem ich gazetami. Soda wchłania nieładne zapachy i dezynfekuje. Wasze buty będą jak nowe!

Gdy już wszystkie buty leżą spokojnie w szafie i zapadają w sen wiosenny warto zastanowić się czy w nadchodzącym sezonie zimowym nie będą potrzebne nam nowe buty. Jeśli tak, warto przejrzeć oferty wyprzedażowe! 

Pamiętajcie, że zadbane buty będą Wam lepiej i dłużej służyć!